Pół tysiąca chińskich SUV-ów na prąd płynie do Europy. Kropla zaczyna drążyć skałę

0
118

Chińscy producenci pomalutku przymierzają się do wkroczenia na nasz rynek. MG już tu jest, BYD wchodzi od północy, a Aiways zaczyna od południa. Chińczycy zapakowali 500 U5 i wysłali je w drogę na Korsykę.

O tym, że przymierzają się do debiutu w Europie mówili już w zeszłym roku.

Mieli oficjalnie debiutować w Genewie, ale wiadomo jak było w tym roku z targami. Jednak brak prezentacji wcale nie sprawił, że zmienili plany – pierwsze auta mają pojawić się w Europie latem tego roku. Strona internetowa zaprasza do zapisywania się na newsletter i zapowiada, że niebawem będzie można umawiać się na jazdy testowe.

Pół tysiąca chińskich SUV-ów na prąd płynie do Europy. Kropla zaczyna drążyć skałę

Transportowiec płynący na Korsykę wiezie auta dla wypożyczalni.

Pięćset sztuk trafi do firmy Hertz i będzie służyło turystom odwiedzającym tę francuską wyspę na Morzu Śródziemnym. Przez pandemię sytuacja firm zajmujących się wypożyczeniami krótkoterminowymi nie wygląda za wesoło, ale chyba Chińczycy nie wysyłaliby transportu gdyby nie mieli pewności, że ktoś go odbierze. 

Pół tysiąca chińskich SUV-ów na prąd płynie do Europy. Kropla zaczyna drążyć skałę

Sam pomysł ekspansji z pomocą wypożyczalni wydaje się znakomity.

W czasie wakacji zrelaksowani ludzie mają większą skłonność do podejmowania odważniejszych decyzji. Być może na co dzień nie przyszłoby im do głowy wsiąść w jakieś dziwne, chińskie auto, ale wypożyczyć je na kilka dni podczas letniej eskapady – czemu nie. A jak im się spodoba, to zawiozą dobrą nowinę o wspaniałych, chińskich SUV-ach tam, skąd przyjechali. I być może przypomną sobie o miłych chwilach na Korsyce gdy będą się zastanawiać nad wyborem kolejnego auta. 

Pół tysiąca chińskich SUV-ów na prąd płynie do Europy. Kropla zaczyna drążyć skałę

Będzie o czym myśleć.

Aiways U5 to spory SUV o ciekawej stylizacji i z dość bogatym wyposażeniem. Na jednym ładowaniu ma przejechać ok 400 km, a jego akumulatory od 30 do 80 proc. będą się ładować w 27 minut. Grzegorz bardziej szczegółowo rozpisał go o tu. 

Pół tysiąca chińskich SUV-ów na prąd płynie do Europy. Kropla zaczyna drążyć skałę

Póki co jeszcze nie wiadomo ile Aiways U5 będzie kosztował gdy pojawi się w salonach.

Wiadomo, że w zeszłym roku uzyskał niemiecki certyfikat TÜV i może być dopuszczony do sprzedaży w krajach Europy. Auta przeszły też procedurę testową Euro NCAP, ale tu specjalnie nie brylowały – U5 zdobył tylko trzy gwiazdki.

Pół tysiąca chińskich SUV-ów na prąd płynie do Europy. Kropla zaczyna drążyć skałę

Jednak na urlopie nikt nie będziecie zastanawiał ile gwiazdek ma jego auto z wypożyczalni.

A jak mu się bardzo spodoba i cena podpasuje, to potem też mu nie będą przeszkadzały. Nieźle to sobie ci Chińczycy wykombinowali!