Tak wygląda nowa Skoda Octavia Scout. Zadebiutuje z nową wersją TDI i… napędem na przednią oś

0
88

Przy czym to nabijanie się nie ma większego sensu – pewnie mało kto kiedykolwiek zabierał Octavię Scout w trudniejszy teren, więc po co przepłacać za niepotrzebne dodatki. Podobnie zresztą jak w przypadku przytłaczającej większości podniesionych kombi.

Ale do rzeczy. Tak wygląda czwarta generacja Skody Octavii w wydaniu Scout z przodu:

Tak wygląda nowa Skoda Octavia Scout. Zadebiutuje z nową wersją TDI i… napędem na przednią oś

Tak wygląda z tyłu:

Tak wygląda nowa Skoda Octavia Scout. Zadebiutuje z nową wersją TDI i… napędem na przednią oś

A tak wygląda w środku:

Tak wygląda nowa Skoda Octavia Scout. Zadebiutuje z nową wersją TDI i… napędem na przednią oś

Mam tylko nadzieję, że ktoś, kto zdecydował się połączyć drewniane wstawki (na które zabrakło już miejsca na boczkach drzwi) i zielone podświetlenie, nie pracuje w dziale designu…

Skoda Octavia Scout 2020 – co wiemy poza tym?

Oczywiście to, że auto będzie nieco wyżej posadowione niż jego miejska wersja, przy czym różnica będzie niewielka – posiadacze Scouta zyskają 15 mm prześwitu. Jeśli natomiast zjadą na polną drogę, to pewnie i tak bardziej będą się martwić nie o to, że zahaczą o coś podwoziem, a o to, że porysują 18-calowe albo opcjonalne 19-calowe aluminiowe obręcze.

Pewne jest także to, że nie zabraknie dodatków estetycznych. Poza standardowymi dla takich wersji czarnymi dokładkami nadwozia, mamy tu jeszcze chociażby chromowane aplikacje we wnętrzu (plus aluminiowe nakładki na pedały) i wykończone na srebrno wstawki na zewnątrz. Pod kolor tych dodatków będą zresztą lakierowane też obudowy zewnętrznych lusterek.

Jeśli chodzi o najciekawsze elementy wyposażenia, to Octavię Scout będzie można zamówić z LED-owymi reflektorami matrycowymi, natomiast brązową tapicerkę z kontrastowymi przeszyciami, podobnie jak chociażby LED-owe światła przeciwmgłowe otrzymamy w standardzie.

A pod maską?

Dwie nowości. Pierwszą jest obecność nowej wersji silnika 2.0 TDI, generującej równo 200 KM i 400 Nm, co ma umożliwić ciągnięcie przyczepy o masie do 2000 kg.

Drugą jest natomiast opcja wybrania napędu tylko na jedną, przednią oś – taką konfigurację będzie można zamówić w parze z silnikiem 2.0 TDI o mocy 115 KM, 1.5 TSI 150 KM albo e-TEC (miękka hybryda). Dwie pierwsze odmiany wyposażone są przy tym standardowo w 6-biegową, manualną przekładnię, natomiast e-TEC oferowany jest z 7-stopniowym DSG.

Z 4×4 – poza wspomnianym 2.0 TDI 200 KM – będzie można zamówić natomiast 2.0 TSI 190 KM oraz 2.0 TDI 150 KM. W tym przypadku jednostka napędowa standardowo łączona jest z przekładnią DSG.

Kiedy w salonach i za ile?

Tego niestety Skoda nie podała. Na te informacje musimy więc poczekać co najmniej do lipca tego roku, kiedy Octavia Scout w nowej odsłonie będzie miała swoją pełną premierę.